
W sierpniu wybrałem się na miejską sesję fotograficzną z młodą parą: Małgosią i Staszkiem. Pierwszym miejscem w którym zrobiliśmy wiele zdjęć była klatka schodowa starej kamienicy na Warszawskiej Pradze. Miejsce to niezwykle ciekawe i urokliwe pozwoliło na zrobienie wielu niepowtarzalnych ujęć. Najlepszym sposobem by Cię o tym przekonać będzie pokazanie kilku ujęć z tej sesji.
Panna młoda, Małgosia, piękna kobieta mająca w sobie wiele wdzięku i energii zachowywała się na planie swobodnie i naturalne wnosząc do fotografii spokój i wspaniałą osobowość, zresztą zobaczcie sami, obraz jest wart więcej niż słowa.

Warto może pokazać piękną i długo suknię Panny młodej korzystając właśnie z faktu, że mamy schody, dzięki którym suknia będzie widoczna w całej okazałości.

I jeszcze inne ujęcie, ale tym razem obydwoje, może trochę zmęczeni, ale jakże naturalni, młodzi i teraz liczą się tylko Oni.

Zajęci sobą, zapomnieli na chwilę o sesji?

Oni nadal razem, a my przypatrzmy się im z bliska.

Suknia była naprawdę piękna i okazała na tyle,że nie potrafiłem się oprzeć przed kolejną, nadarzającą się okazją do sfotografowania jej w całej okazałości. Oceńcie sami.

Pan młody, Staszek, przystojny mężczyzna, który w eleganckim garniturze ślubnym poruszał się swobodnie na planie nie skrępowany aparatami ani obecnością osób, które w tym czasie fotografowały.

Szalona i wesoła Małgosia porwała w pewnym momencie swego męża do tańca, miejsca może nie było zbyt wiele, ale dla nich w sam raz!

Cała sesja na klatce schodowej była robiona w piękny słoneczny dzień. Mimo to oświetlenie naturalne wpadające przez okna nie było nazbyt mocne. Nie korzystaliśmy jadnak z lamp błyskowych czy innych źródeł światła sztucznego zadowalając się tym, co było naturalne tak jak bohaterowie dzisiejszej sesji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz